Umowy

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Codziennie zawieramy różne umowy. Niektóre są ważniejsze, inne mniej ważne. Przedmiot jednej umowy ma dużą wartość, przedmiot innej - nieznaczną. Najczęściej nawet nie uświadamiamy sobie, że zawarliśmy jakąś umowę. Dzieje się tak, bo nie każda umowa wymaga formy pisemnej. A przecież nawet kupując w kiosku pudełko zapałek czy kopertę zawieramy umowę sprzedaży.

Przepisy kodeksu cywilnego określają sytuacje, w których forma pisemna jest bezwzględnie wymagana po rygorem nieważności umowy. Oznacza to, że jeśli umowa nie została zawarta na piśmie, jest nieważna z mocy prawa.

W większości sytuacji forma pisemna nie jest wymagana. Ale bywa przydatna. I jeśli sposób wykonania czy przedmiot jakiejś zawieranej przez nas umowy jest dla nas ważny, powinniśmy taką umowę zawrzeć w formie pisemnej, a jej postanowienia powinniśmy sformułować jasno, szczegółowo i jednoznacznie.

Pamiętajmy, że jeśli obie strony umowy wywiążą się z niej należycie, to "papier" nie jest do niczego potrzebny. Sięgamy do niego, gdy między stronami wynika spór. Umowa w formie pisemnej jest więc sporządzana na złe czasy. Strony umowy nie muszą przekonywać siebie wzajemnie czy sądu, co miały na myśli ale sięgają po egzemplarz umowy, gdzie dokładnie określone są ich prawa i obowiązki. Wystarczy wtedy dowieść, że strona przeciwna nie wykonała lub wykonała nienależycie umowę.

Gdy umowa zawierana jest między przedsiębiorstwami, zaczyna się zwykle od ustnego ustalenia w drodze negocjacji postanowień umowy. Następnie, na tej podstawie, jedna ze stron przygotowuje projekt umowy na piśmie i przedstawia drugiej stronie. Ta albo akceptuje projekt i wtedy dochodzi do podpisania umowy albo zgłasza swoje uwagi czy proponuje własne brzmienie zapisów umowy. W końcu dochodzi do uzgodnienia projektu i zawarcia umowy na piśmie.

Taki tryb negocjacji ma miejsce, gdy strony umowy są względnie równorzędnymi partnerami, a więc gdy umowa zawierana jest między przedsiębiorstwami (o ile któreś nie jest monopolistą - wtedy jego pozycja negocjacyjna jest znacznie silniejsza i może narzucić niektóre postanowienia umowy) czy np. między osobą fizyczną a rzemieślnikiem. Jeśli partnerzy nie są równorzędni, co ma zwykle miejsce w przypadku umów zawieranych przez przedsiębiorstwo z konsumentem, to najczęściej przedsiębiorstwo posiada opracowany wzór umowy, a konsument może go tylko zaakceptować lub nie. Klasycznym przykładem takich przedsiębiorstw są operatorzy telefoniczni czy telewizji satelitarnych. Pozycja konsumenta jest o wiele słabsza.

Pamiętajmy jednak, że zawierając umowę z jakimś operatorem wiążemy się na wiele miesięcy, często nie mając możliwości jej wypowiedzenia. Podpisanie umowy nie tylko umożliwi nam korzystanie z usługi ale nałoży na nas określone obowiązki. Dlatego zawierając umowę warto mieć na uwadze kilka kwestii:

  • Powinniśmy dokładnie rozumieć wszystkie postanowienia umowy. Szczególnie te napisane drobnym drukiem. Najlepiej zabierzmy projekt umowy do domu i poradźmy się kogoś orientującego się w prawie. Zniwelujemy w ten sposób przewagę przedsiębiorstwa.
  • Jeśli nie akceptujemy jakichś postanowień lub coś nie jest według nas sformułowane wystarczająco jasno, to - jeśli to możliwe - negocjujmy brzmienie takiego zapisu.
  • Bądźmy świadomi wszystkich zobowiązań, które nałoży na nas umowa po jej podpisaniu.
  • Powinien być dla nas jasny tryb rozwiązania czy wypowiedzenia umowy.

I jeszcze jedna ważna uwaga. Projekty istotnych dla nas umów powinniśmy koniecznie konsultować z prawnikiem. Nawet te, które przygotowujemy sami. Może to bowiem mieć znaczenie dla skutków prawnych umowy. Niektóre przepisy kodeksu cywilnego są fakultatywne. Oznacza to, że strony mogą w zawieranej umowie uregulować jakąś kwestię w dowolny sposób, a jeśli tego nie zrobią w ogóle, to zastosowana zostanie regulacja przewidziana w kodeksie cywilnym. Część przepisów kodeksu cywilnego jest obligatoryjna. To z kolei oznacza, że uregulowanie w umowie jakiejś kwestii inaczej niż przewiduje to taka norma (obligatoryjna) jest nieważne i zastosowanie ma jedynie norma przewidziana w kodeksie cywilnym. Wiedza ta bywa przydatna w różnych sytuacjach, gdyż niektóre przedsiębiorstwa chcąc uniknąć ewentualnej odpowiedzialności świadomie bądź nie dezinformują klientów. Weźmy na przykład sytuację, gdy w małej kawiarence nie ma szatni tylko w kącie stoi wieszak na ubrania, a przy nim napis: "Za rzeczy pozostawione lokal nie odpowiada". Otóż zapis ten jest nieskuteczny z mocy prawa. Właściciel lokalu ustawiając wieszak, wziął tym samym na siebie odpowiedzialność za wieszane na nim ubrania i żaden napis go z tego nie zwalnia. Wspominamy o tym, byście, z jednej strony, mieli świadomość nieskuteczności niektórych zapisów umieszczanych we wzorach umów w celu dezinformacji klientów i odwiedzenia ich od ewentualnego dochodzenia ich roszczeń, z drugiej zaś, abyście tworząc projekt umowy samodzielnie, nie umieścili w nim nieskutecznych zapisów (bo sprzecznych z jakąś normą obligatoryjną).