Kiedy spłacać zobowiązania?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że pieniądz nie ma stałej wartości. Zmienia się ona w czasie - najczęściej maleje. (Wzrost wartości pieniądza jest niezwykle rzadki i ma miejsce jedynie w szczególnej sytuacji gospodarczej.) Spadek wartości pieniądza wynika z ogólnego wzrostu cen towarów. Za posiadane 1.000 zł, dzisiaj możemy kupić więcej niż za miesiąc czy, tym bardziej, za dwa miesiące.

Wniosek wydawałby się oczywisty - wydajmy nasze 1.000 zł dziś, to kupimy więcej. Jednak nie zawsze to, co oczywiste, jest racjonalne.

Często zdarza się, że zawieramy kilku- czy kilkunastomiesięczne umowy na rozmaite usługi, jak choćby z operatorami telewizji satelitarnej czy kablowej albo z operatorem telefonicznym. W pierwszym przypadku, przez cały czas trwania umowy (jeśli nie ma okresów promocyjnych) płacimy tę samą cenę (stały abonament). W drugim przypadku, wartość miesięcznej opłaty zależy od czasu nawiązywanych przez nas połączeń). Jednak niezależnie od tego czy miesięczna opłata jest stała czy zmienna, usługodawca odracza nam termin zapłaty. Mój operator telefoniczny wystawia mi fakturę 25 dnia każdego miesiąca i określa termin zapłaty na 8 - 9 dzień następnego miesiąca. Mam więc 14 dni na dokonanie zapłaty.

Rozpatrzmy teoretyczną sytuację. Jest bardzo prosta, bo chodzi o zobrazowanie zasady. Załóżmy, że dysponuję kwotą 100 zł. Otrzymałem dziś (np. 25 maja) fakturę za telefon na kwotę 100 zł. Spodziewam się także wpływu 100 zł na mój rachunek bankowy 8 czerwca. W drugiej połowie czerwca wybieram się na obóz wędrowny w niezamieszkane rejony i muszę kupić 20 konserw. Dziś konserwa kosztuje 5 zł. Możliwe, że za 2 tygodnie jej cena wzrośnie do 6 zł.

Stoję przed wyborem. Kwotę 100 zł, którą posiadam dziś, mogę przeznaczyć na zakup konserw albo na opłacenie faktury za telefon. Którąś z płatności muszę odłożyć do 8 czerwca, kiedy otrzymam następne 100 zł.

Jeśli zdecyduje się kupić konserwy, to kupię ich 20 (ich dzisiejsza cena to 5 zł). Za telefon zapłacę dopiero 8 czerwca, gdy dostanę kolejne 100 zł. Nic się nie stanie, bo operator odroczył termin płatności za fakturę do tego właśnie dnia.

Jeśli zdecyduję opłacić fakturę, a z zakupem konserw zaczekać do 8 czerwca, to kupię tylko 16 konserw, bo cena konserwy wzrośnie do 6 zł (16*6zł = 96zł).

Jesteśmy zmuszeni skorygować nasz pierwotny wniosek. Jeśli mamy wybór, nie spieszmy się z płatnościami za te dobra i usługi, których cena jest stała.

Niekoniecznie muszę stać przed alternatywą: telefon czy konserwy. Wybór może być inny, po prostu: zapłacić dziś czy poczekać do 8 czerwca. Odpowiedź zależy od tego, czy trzymamy pieniądze w przysłowiowej skarpecie czy na rachunku bankowym. Jeśli mamy gotówkę w portfelu, to nie ma znaczenia, kiedy zapłacimy. Jeśli w banku, to lepiej zapłacić 8 czerwca. Przez 14 dni pieniądze będą procentować. Niektóre banki oferują dwutygodniowe lokaty. Jeśli bank oferuje 3% rocznie, to lokując nasze 100 zł na 14 dni zarobimy 11 gr. Śmieszna kwota niewarta zachodu? Dla niektórych może tak. Ale pamiętajmy, że w ciągu roku opłacamy 12 faktur za telefon. Opłacamy także faktury za inne usługi. I tak ziarnko do ziarnka... A przy tym całkowicie za darmo.

Kiedy więc opłacać faktury? Najpóźniej, jak to możliwe. Dzięki bankowości elektronicznej realizacja przelewu trwa najwyżej jeden dzień. Dokonujmy więc przelewów ostatniego dnia wyznaczonego terminu płatności.

Kilka uwag na koniec:

  1. Jeśli mamy rachunek w tym samym banku co nasz dostawca, przelew realizowany jest w chwili wydania dyspozycji. Jeśli mamy rachunki w różnych bankach, lepiej złożyć dyspozycję wcześnie rano, gdyż rozliczenia między bankami nie następują natychmiast ale odbywają się w trakcie kilku sesji w ciągu dnia i złożenie dyspozycji zbyt późno, może spowodować, że zapłata wpłynie na rachunek naszego dostawcy dopiero nazajutrz, a więc po terminie. Najlepiej złożyć dyspozycję kilka dni wcześniej z datą wykonania na ostatni dzień terminu płatności.
  2. Jeśli w ostatni dzień terminu zapłaty wypada święto lub dzień wolny od pracy, powinniśmy dokonać przelewu wcześniej, tak by środki pieniężne znalazły się na rachunku dostawcy przed upływem terminu zapłaty.
  3. Nie powinniśmy spóźniać się z zapłatą, bo narażamy się na karne odsetki, które naliczy nam dostawca za dokonanie zapłaty po wyznaczonym terminie. Co prawda wielu dostawców nie nalicza odsetek nawet za kilka dni opóźnienia, jednak powinniśmy płacić w terminie, gdyż świadome opóźnianie zapłaty jest nieuczciwe, a w dłuższej perspektywie rzutuje na naszą opinię jako klienta.